Żywołapka, czyli jak skutecznie pozbyć się wydry, kuny i innych szkodników

Wielu z nas zmaga się ze stratami wyrządzanymi przez takie szkodniki, jak kuna, wydra, łasica, lis, borsuk, tchórz szop, kot czy norka. Nie wszyscy jednak wiedzą, że zwierząt tych można pozbyć się z własnego terytorium w sposób szybki, prosty i do tego całkowicie humanitarny.
Skuteczną zatem metodą na pozbycie się intruza nękającego naszą posesję lub uprawy jest zastosowanie pułapki żywołownej, czyli dwustronnej, przelotowej pułapki przeznaczonej do odławiania szkodników bez wyrządzania im jakiejkolwiek krzywdy.
Pułapki żywołowne dostępne są w różnych rozmiarach, dlatego przed wyborem konkretnego modelu warto zastanowić się, z jakimi szkodnikami przyjdzie nam z reguły walczyć. Wszystkie jednak chwytacze bez problemu mieszczą się w większości bagażników, dlatego po schwytaniu zwierzęcia, w bezpieczny sposób można wywieźć go na neutralny teren.

 

Poniżej przedstawiamy kilka sprawdzonych wskazówek, które ułatwią złapanie intruza w pułapkę:
1. Przy obchodzeniu się z żwołapką, stosujmy rękawiczki jednorazowe oraz dbajmy o to, aby mieć na sobie świeży ubiór – najlepiej pochodzący prosto z prania. Drapieżniki mają bardzo czuły węch i mogą być podejrzliwe, czując zapach człowieka.
2. Każdorazowo starajmy się zawiesić w pułapce zanętę. Zawsze zakładajmy ją szczypcami lub w rękawicach. Jeżeli zanętą jest kupione w sklepie jajko, mięso lub kości, to dla pewności możemy przelać je wrzątkiem, aby straciły zapach. Zimą dobrze jest dawać suche zanęty, które nie zamarzną, np. wędzoną makrelę lub łososia. Obie ryby mają bardzo charakterystyczny zapach, który zneutralizuje inne, niepożądane zapachy.

 

pułapka żywołowna
Pułapka żywołowna K2 na tchórze, norki i szczury

 

3. Pułapkę ustawiamy wzdłuż ścian, chyba że znany konkretną ścieżkę zwierząt. Wiele z nich porusza się bowiem wzdłuż ścian, krawężników czy murków. Żywołapkę dobrze jest także zamaskować. Do tego celu można użyć różnych materiałów np. wełny mineralnej (kuny ją uwielbiają, wyczesują w niej pchły i kleszcze), desek, gałęzi, trawy, siana, papieru itp. Pułapkę należy tak zamaskować, aby swobodnie mogła się zamknąć. Najlepiej przykryć ją od góry i boków, a podłogę pułapki możemy delikatnie przysypać ziemią lub trocinami.

 

4. Starajmy się zmieniać zanęty. Zwierzęta także mają różne upodobania, jeśli nie możemy złapać na jajko, zastosujmy mięso lub rybę, a nawet potrawy gotowane.

 

5. Zwierze można złapać na tak zwany szwedzki stół. Wkładamy różne przysmaki do pułapki, nie tylko na blachę spustową, ale także wokół niej, np. kilka jajek rozrzuconych po całej pułapce, dodatkowo ryba, wątroba od kurczaka i karma dla kota. Zwierzak na pewno będzie się tam kręcił już pierwszej nocy. Często młode osobniki wpadają szybko, bo są niedoświadczone i ciekawskie, a taka uczta przygotowana specjalnie dla nich pozbawia je czujności.
Kolejnym sposobem złapania zwierzaka jest metoda na tresera – wytrenuj zwierzaka, a potem go złap. Przez pierwsze 2-3 dni zostawiamy pułapkę w ogóle nie nastawioną, a następnie ją nastawiamy, ale bez zanęty. Zwierzak zobaczy, że nie stanowi ona żadnego zagrożenia. Potem stawiamy zanętę przed pułapką i wokół niej, po czym wkładamy trochę zanęty do pułapki (przy samym wejściu). Jeżeli zanęta zniknie, zostawiamy ją coraz głębiej. Po jakimś czasie zwierz zacznie traktować taką pułapkę jak karmnik z jedzeniem. W końcu będzie tak pewny siebie, że popełni błąd i wpadnie.

 

6. Jeżeli łapiemy lisa, jako zanętę możemy użyć martwiej kury (oczywiście z pierzem), surowe jaja, wędzone lub surowe ryby, kurze wnętrzności i każdy rodzaj surowego mięsa. Lis nie pogardzi padliną. Pułapkę zastawiamy na dworze. Złapanego lisa najlepiej wywieźć ok. 20 km od domu.

 

7. Jeżeli łapiemy wydrę, postarajmy się namierzyć jej ścieżkę – prawie zawsze ma swoją ulubioną, którą niechętnie zmienia. Pułapkę możemy umieścić na ścieżce, przykrywając jej dno ziemią. Jeśli ustawiamy pułapkę w wodzie, należy pamiętać aby zostawić trochę pułapki nad wodą, inaczej wydra się udusi. Jeżeli mamy ogrodzony staw, wydra prawdopodobnie przechodzi dziurą lub podkopem, ponieważ nie potrafi się wspinać. Pułapkę najlepiej jest wtedy zastawić w takim właśnie otworze. Najlepszą zanętą na wydrę są ryby, także wędzone oraz surowe jaja (lubią je wyjadać wodnym ptakom z gniazd). Złapaną wydrę najlepiej wywieźć ok. 20 km od domu.

 

8. Jeżeli łapiemy kunę, najlepszą zanętą jest surowe jajko: może być ze sklepu, ale najlepsze jest z kurnika lub gołębnika. Dobrą zanętą jest również kurze mięso, krew, wnętrzności, a także karma dla kota. Pułapkę możemy zastawić w dowolnym miejscu, należy jednak pamiętać o kotach, które często mogą przychodzić w poszukiwaniu jedzenia i zamykają wtedy pułapkę, same w nią wpadając. Dobrze jest wtedy ustawić pułapkę w takim miejscu, by koty nie miały do niej dostępu np. na strychu, na którym prawie na pewno mieszka kuna. Złapaną kunę najlepiej wywieźć ok. 10 km od domu.

 

9. Jeżeli łapiemy kota, na zanętę najlepiej jest użyć rybę pociętą w kawałki i rozłożoną na blasze spustowej. Ryba może być świeża lub wędzona.

 

10. Zanętę najlepiej układać w kilku kawałkach, zamiast w jednym. Zwierzęta wtedy muszą sięgać po nią kilka razy, co wpływa na większe prawdopodobieństwo poruszenia mechanizmu spustu. Należy pamiętać, że zwierzaki sięgają po zanętę bardzo ostrożnie i są dosyć delikatne. Mięso dobrze jest zahaczyć o haczyki tak, aby zwierzęta nie mogły go ściągnąć. Suchą karmę rozsypać w kilku grupkach.
Pamiętajmy, że intruza możemy złapać zarówno pierwszego dnia, jak i po kilku miesiącach. Najważniejsze, to się nie poddawać. Szkodnik w końcu popełni błąd. Na początku zwierzęta są bardzo ostrożne, jednak z czasem zaczyna gubić je pewność. Jeżeli będziemy systematyczni i cierpliwi, złapiemy prawie każde zwierzę.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.