Pułapki żywołowne, czyli jak humanitarnie pozbyć się drapieżników

Wielu z nas, zwłaszcza mieszkańców domków jednorodzinnych, na co dzień zmaga się z wszędobylskimi gryzoniami, takimi jak myszy czy szczury. Coraz częstszym problemem polskich gospodarstw domowych są jednak również większe drapieżniki, typu wydra, lis, kuna czy tchórz. Są to bowiem zwierzęta, które coraz śmielej zaczynają buszować w miejscach, z których dochodzą ich kuszące zapachy niosące nadzieję zasmakowania pysznego posiłku.

Znaczne szkody

Gdyby drapieżniki ograniczały się w swym głodzie tylko do cierpliwego oczekiwania na hojnego darczyńcę, który przybędzie do nich z wymarzoną strawą, nie byłoby z nimi problemu. Z tego jednak powodu, że są one w stanie atakować i dziesiątkować kurniki, woliery oraz stawy, a także dewastować uprawy i niszczyć zabudowy, zazwyczaj nie pozostawiają poszkodowanym właścicielom wyboru. Zapada wówczas decyzja, że ów niepożądany proceder trzeba ukrócić.

Bez uszczerbku na zdrowiu

Ale sposobem na pozbycie się niechcianych zwierząt nie musi być ich podtruwanie, ranienie ani zabijanie. Wystarczy bowiem zainwestować w solidną, stalową pułapkę żywochwytną wielokrotnego użytku, umieścić w niej przynętę, wystawić i poczekać, aż zwierzę, podążając za kuszącym zapachem, samo da się schwytać.

W momencie, gdy drapieżnik znajdzie się w żywołapce i dotknie blaszkę, na której zawieszony jest smaczny wabik, samoczynnie się pułapka zamknie, nie krzywdząc jednak zwierzaka, ani nawet nie chwytając go za kończynę. Blaszka połączona jest bowiem z systemem zapadkowym, który uruchamia się, gdy następuje próba skonsumowania przynęty.

Pułapki żywołowne różnią budową, rozmiarem i mechanizmem działania (posiadają różne systemy zapadkowe), ponieważ dostosowane są do różnych gabarytów zwierząt.

Żywołapka na szczury i myszy

Jednostronna pułapka na szczury i myszy

Ze względu na swój humanitarny charakter, żywołapki coraz częściej stosowane są także przez pracowników parków i nadleśnictw, a także osoby odławiające bezdomne zwierzęta.

Jednym z najpopularniejszych modeli jest pułapka na kuny.

 

 

3 thoughts on “Pułapki żywołowne, czyli jak humanitarnie pozbyć się drapieżników

  1. Szkoda tylko, ze tak malo osób martwi się losem takich zwierzat. Zazwyczaj myslimy jak pozbyc sie problemu mysląc tylko o sobie samych.

    Takie zywołapki rzeczywiscie są ok, bo stosowanie ich świadczy o jakiejs naszej wrażliwosci – jak sie wywiezie gdzies takie zwierzęta nie robiąc im krzywdy. Ale jak sie je zabija, podtruwa czy jeszcze nie wiadomo co, to jest straszne.

  2. Nienawidze ludzi, którzy krzywdzą zwierzęta. Chociaz szkoda mi zwierząt, które złapie sie w taką pułapkę i wywiezie Bóg wie gdzie, to jednak jest to lepsze niz ich zabijanie. No i w sumie rozumiem tez, że czasami takie zwierzęta dają się właścicielom posesji tak we znaki, że po prostu muszą sie oni jakos ich pozbyc.

    W kazdym razie niesprawiedliwy jest ten świat! Tak czy siak, zawsze ktoś cierpi.

  3. Bardzo bardzo fajne są te pułapki. Moj szwagier ma tego typu pułapke na szczury i sprawdza sie bardzo dobrze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.